Bardzo dużym problemem, z którym zmagają się wszystkie nowoczesne duże demokracje, to przyrost urzędników państwowych. Niemal każdy kraj tworzący od podstaw swoje prawo zapędził się w róg, gdzie napiętrzenie przepisów prawnych, różnych ustaw dotykających tylko ogólnikowo tej samej kwestii, wymagało zatrudnienia dodatkowego personelu do obsługi obywateli. Ci również coraz częściej proszeni są przez władzę o składanie oświadczeń, podpisów a złożenie jednego wniosku często wiąże się z kilkoma lub nawet kilkunastoma ponownymi wizytami w urzędzie. Jednocześnie wiele osób zwraca uwagę na to, że biurokracja to jeden problem, a zupełnie innym jest całkowicie niska wydajność urzędników, których pracę można wy wykonać przy dobrych chęciach dwukrotnie szybciej. Dlatego coraz głośniejsze są słowa krytyki nawołujące do odchudzenia całej administracji publicznej i zaoszczędzeniu w ten sposób bardzo dużych milionów.