Od wielu już lat pojawia się wciąż pytanie o konieczność utrzymywania dwóch izb reprezentantów. Z jednej strony jest to duża oszczędność w wydatkach administracyjnych z drugiej strony izba wyższa świadczy o zamożności i wysokim rozwoju kraju, w którym funkcjonuje. Czy jednak czasy ogólnego kryzysu gospodarczego nie powinny skłaniać do przemyśleń wydatków na cele reprezentacyjne? A czym innym jak nie właśnie taką reprezentacją jest Senat? Kosztowny i kontrowersyjny system dwóch izb nie sprawdza się w czasie kiedy powinno się wprowadzać oszczędności. Polityka prowadzona od dłuższego czasu przez kolejnych reprezentantów narodu doprowadziła do powiększenia istniejącego aparatu administracyjnego do ogromnych rozmiarów. Nie korzystamy z mądrości filozofów i politologów. Jesteśmy krajem, którym rządzić jest bardzo ciężko ponieważ każdy obywatel marzy o posadzie w administracji państwowej lub w spółkach i firmach skarbu państwa. Marzy o stałej pensji i różnego rodzaju dodatkach, na które nie może liczyć na posadzie u prywatnego przedsiębiorcy.