Dawniej ludzie byli podporządkowani państwu. To co zarządził król było święte, prawa należało przestrzegać w innym przypadku groziła surowa kara. Człowiek bał się władzy, nie mieszał się w nią tylko był dostosowany. Czasy ścisłe a jednak panował porządek. Aktualnie krajem rządzi Prezydent, trudno nawet powiedzieć czy jest to panowanie. Społeczeństwo strasznie się buntuję, jednostki które są odpowiedzialne za kraj są dyskryminowane przez człowieka. Jest wolność, dlatego też nikt nie boi się wyrażać swojego zdania. Właśnie i tu jest problem, ponieważ słowo najczęściej jest przekazywane w sposób ośmieszający a przecież mowa tu o bardzo poważnych kwestiach. Społeczeństwo o całe zło obwinia władzę, a przecież to lud tworzy państwo. Najwyższy czas przestać szukać winnych a zacząć współpracować. Obywatele powinni stać się jednością, działać w tych samych sprawach, mieć wspólne cele. Tymczasem każdy walczy tylko o swoje dobro przez to właśnie kraj prosperuje na takim poziomie. Może i kiedyś było ciężko ale jednak były zasady i wszystko rewelacyjnie funkcjonowało.